Odzyskaj dzień w tygodniu, który idzie na maile, faktury i papiery. Z gwarancją satysfakcji.
Asystent dla firm usługowych 3–15 osób: biur rachunkowych, kancelarii, serwisów, agencji i firm projektowych. Asystent przygotowuje, Ty zatwierdzasz jednym kliknięciem w telefonie.
Schemat poglądowy. Prawdziwa karta przychodzi na Telegram albo do aplikacji na Twoim telefonie.
Trzy kroki, żaden nie wymaga od Ciebie wiedzy technicznej
Nie zaczynamy od analizy całej firmy. Bierzemy jedną rzecz, która boli najbardziej.
Rozmowa 45 minut
Bezpłatna, bez zobowiązań. Ustalamy jeden proces, który boli najbardziej, i sprawdzamy, czy asystent ma u Ciebie co robić.
Pierwszy tydzień
Ten proces działa na Twoich prawdziwych mailach, fakturach i plikach, nie na przykładach. Od pierwszego dnia Ty zatwierdzasz każdą wysyłkę.
90 dni razem
Wdrażam asystenta i dostosowuję go do Twojej firmy. Uczę Ciebie i zespół, jak z niego korzystać, żeby system coraz lepiej dopasowywał się do Twojej koncepcji. Ja pilnuję kwestii technicznych i bezpieczeństwa i jestem pod telefonem.
Cztery rzeczy, które zdejmuję z właściciela
Jeśli rozpoznajesz w tym swój tydzień, to jest rozmowa na 45 minut, nie projekt do udźwignięcia.
„Skrzynka rośnie szybciej, niż zdążam odpisywać”
Asystent czyta zapytania i przygotowuje odpowiedzi oraz wyceny na podstawie Twojego cennika i wcześniejszych ofert. Gotowa wiadomość trafia do Ciebie jako karta „Do zatwierdzenia”. Klikasz Wyślij albo Odrzuć i dopiero wtedy mail wychodzi, z Twojej poczty.
„Faktury i pilnowanie płatności zjadają mi każdy piątek”
Asystent przygotowuje faktury w ustalony dzień, pilnuje terminów płatności i pisze przypomnienia do tych, którzy zalegają. Każda faktura i każde przypomnienie czeka na Twoje OK.
„Co tydzień ten sam raport, co miesiąc to samo zestawienie”
Powtarzalne rzeczy idą według harmonogramu: „raport w poniedziałek”, „zestawienie na koniec miesiąca”. Dostajesz gotowy plik, PDF albo arkusz, prosto na Telegram.
„Nie wiem, co się dzieje w firmie, dopóki sam nie sprawdzę”
Pytasz asystenta głosem albo tekstem: co jest niezapłacone, co mamy w kalendarzu w tym tygodniu, kto czeka na odpowiedź. Asystent pilnuje terminów i przypomina, zanim coś przepadnie.
Dlaczego się nie boisz
Pięć zasad, które obowiązują od pierwszego dnia. Za wszystko, co asystent robi i buduje, odpowiadam ja.
Przycisk zatwierdzenia
Każdy mail i każda akcja na zewnątrz najpierw trafia do Ciebie jako karta „Do zatwierdzenia” z przyciskami Wyślij / Odrzuć. Dopiero po Twoim kliknięciu wysyłka idzie, i to z Twojej poczty.
Osobna maszyna tylko dla Twojej firmy
Twój asystent działa na własnej maszynie, której nie dzieli z nikim. Twoje dane są tylko tam.
Twoje dane nie uczą żadnego modelu
Dane Twojej firmy nie trenują żadnego modelu AI. Powierzasz mi je na podstawie umowy powierzenia.
Wyłączasz w każdej chwili
Maszynę z Twoim asystentem można wyłączyć w każdej chwili. Jedna decyzja, bez tłumaczenia się.
Gwarancja satysfakcji
Jeśli przez 90 dni pracowaliśmy razem, a na koniec uznasz, że to nie dla Ciebie, dostajesz zwrot całej kwoty.
Co jeszcze robisz ręcznie, bo nie było komu tego zaprogramować?
To nie jest gotowe narzędzie z pudełka. Ten sam asystent buduje to, czego Twoja firma nie miała: połączenia z programem do faktur, CRM-em czy sklepem, narzędzia szyte pod jeden proces, zestawienia z kilku systemów, drobne aplikacje wewnętrzne. Pracuje w nocy i w weekend. Za wszystko, co zbuduje, odpowiadam ja: nadzoruję, poprawiam i jestem pod telefonem.
W 90 dniach budujemy to, co dziś wydaje Ci się poza zasięgiem bez działu IT.
Jedna osoba, bezpośredni kontakt
Nazywam się Sebastian Gruza, mam 12 lat doświadczenia inżynierskiego, pracuję z Warszawy, zdalnie. Asystenta Twojej firmy prowadzę i nadzoruję osobiście: uczę go, poprawiam i odpowiadam za to, co zbuduje. Masz do mnie numer, nie formularz zgłoszeniowy i nie infolinię.
Skąd wiesz, że dowiozę
VetFlow
System dla klinik weterynaryjnych. Pierwszą wersję zbudowałem w 10 dni i od ponad 5 miesięcy działa na produkcji, w codziennej pracy Przychodni „Górska”. Pracę mamy podzieloną: Przemek, współwłaściciel przychodni, odpowiada za produkt, czyli za to, co system robi i jak ma działać w gabinecie. Ja odpowiadam za kwestie techniczne i bezpieczeństwo danych. To nie jest oferta. To dowód, że buduję działające systemy i nie znikam po starcie.
Najczęstsze pytania
Ile to kosztuje?
Czy muszę się znać na AI?
Co, jeśli asystent się pomyli?
Gdzie są moje dane?
Czy to połączy się z programem, którego już używam?
Z jakimi firmami pracujesz?
Napisz jedno zdanie o tym, co Cię boli.
Odpowiem, czy asystent ma u Ciebie co robić, także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie potrzebujesz tego”.
Napisz na sebastian@gruzalab.pl →